| tolarionblog - archiwum: Seria wspomnien. |
| Strona g³ówna |
Seria wspomnien.Tak sobie poczytalem jakos archiwum i komentarze do notek - stwierdzam, ze pora dodac cos konstruktywnego jednak. Ludzie oceniaja nas za ostatni okres czasu, za te nawet kilka chwil. Bardzo dobry przyklad - klasa. Zapamietaja mnie jako pijacego hektolitry kawy kujona, bo tak wlasnie wygladala cala trzecia klasa. Chcac cos osiagnac, postawilem wszystko na jedna karte. Jeszcze nie wiem, czy wygralem, czy przegralem. Ale nie przewiduje porazki. A oni zapomnieli, jak bylo rok, dwa lata temu. Nie omijalem praktycznie zadnej mozliwosci "rozpierdowy", czesto bywalem prowodyrem zajsc, za ktore pozniej sie nam niezle obrywalo. Nie uczylem sie praktycznie nic. Ale coz z tego? Zabawne - kujon. Jakos dziwnie mi z taka ksywka :). Drugi przyklad: bylem dwa lata z kims i teraz jestem coraz czesciej oceniany nie za to, jaki bylem, lecz za to, kim ta druga osoba byla. Lub za to, co robilem dla Niej, nie dla innych. Smiechu warte... Co Wy, ludzie, nigdy nikogo nie mieliscie, ze Wam po czerepach bije? I co, bedziecie mi to w nieskonczonosc wypominac. Wiem, ze pare osob, do ktorych to sie odnosi, beda to czytac. A teraz z innej beczki - przeczytalem notke z lipca lub sierpnia (chyba sierpnia) pod tytulem "Ona". Naprawde, pogardliwie to wysmialem. Siebie znaczy. A potem naszla mnie refleksja, ze badz co badz, wciaz w to wierze. Jak ktos mnie w skrocie niedawno opisal: "Jestes niezlym skurwysynem. Ale przynajmniej jestes w porzadku." Widze swoje wady, cos staram sie z nimi robic, pracuje nad soba. I coraz czesciej dostrzegam, ze tak samo jest z innymi ludzmi wokol mnie. I kolejna paranoja jest to, ze nigdy nikt tego nie dostrzega. Bo mur wad jest nie do przebicia dla nich. Zapomnienie ogarnia fakt, ze czlowiek powinien wyciagac reke do drugiego czlowieka, a nie do swoich potrzeb i zaspokajania ambicji... Z szacunkiem pochylam glowe nad tym, co sie wczoraj wieczorem za katedra wydarzylo. To bylo w porzadku. Wystarczyla jedna rozmowa, by wszelkie obawy calego roku, jakie zaistnialy miedzy dwojgiem ludzi, rozwiazac. Do przodu. Pisane 1 dnia rzucania palenia. Pozdr., Tol. edit: Jednak notka jest z samego poczatku istnienia tego bloga - z czerwca. tolarion 2006-05-12 12:38:30 skomentuj (2) |