| tolarionblog - archiwum: Nie, nie, nie... |
| Strona główna |
Nie, nie, nie...Połóż pistolet na stół I uprzedzenia wyrzuć w kąt Na całym świecie są faszyści, Którzy nienawidzą innych rąk Nie, nie, nie... Nie wszystkich możesz zabić To niemożliwe - uwierz mi Nie, nie, nie... Za dużo możesz stracić, Bo takie krótkie są nasze dni Tylko nie mów tego mi Nigdy nie mów tego mi Tylko nie mów tego, że Nienawidzisz... Tylko nie mów tego mi Tylko nie mów tego mi Nigdy nie mów tego, że Nienawidzisz mnie Więc pomyśl o tym, co Cię boli O wszystkich wojnach, które znasz To najtrudniejsze zawsze jest Powiedzieć "nie", gdy mówią "tak" Nie, nie, nie... Bądź pozytywnym wojownikiem Kiedy na ringu zostajesz sam Tak, tak, tak... Za dużo dzieci nie ma już Swoich tatusiów i swoich mam Tylko nie mów tego mi Nigdy nie mów tego mi Tylko nie mów tego, że Nienawidzisz... Tylko nie mów tego mi Tylko nie mów tego mi Nigdy nie mów tego, że Nienawidzisz mnie ~~~~~~~~*~~*~~*~~~~~~~~ Dla tych trzech tygodni ciaglej szarpaniny...Poszukiwania swojego ja... Ciaglego "Jestes falszywy"... Ciaglego "Juz zapomniales"... Dla przyjaciol, dla "swojakow", dla LTM i PP... Powstaje ponownie, niczym feniks z popiolow. Nienawisc przerodzilem w czysty gniew. A gniew nadal mi swoj znak, wypalil go w umysle. Raz jeszcze zwyciezyc. By pokazac raz jeszcze, na co mnie stac. By powrocic choc na chwile. Powalic przeszlosc, ktora przeraza... Pozdrawiam. Tol. tolarion 2006-06-15 15:39:46 skomentuj (2) |